środa, 12 lutego 2014

Co w lutym w mojej kosmetyczce piszczy...

Witam Wszystkich!
Co nowego w lutym w mojej kosmetyczce... Hmmm troszkę nowości i troszkę tego czego już używałam, ale wracam do tych kosmetyków ponownie. Zapraszam Was na szybki wgląd do mojej kosmetyczki:

Nowe w lutym

Nowości do twarzy i do paznokci 








Lutowe nowości balsam do ciała i żele pod prysznic


Hydraluron Moisture Booster czyli nic innego jak kwas hialuronowy co prawda taka wersja żelowa do twarzy, ale dopiero zaczęłam używać i niebawem pojawi się też post o tym cudaku. Na razie wrażenia bardzo pozytywne, ale nie chcę zapeszać.
By Nature Replenishing Night Creme czyli pielęgnacyjny krem na noc. O nim i jego wersji dziennej również będzie post, ale Kochani musicie chwilkę poczekać nim zakończę inny kremik nie lubię wszystkiego używać na raz. Oba kremy wersję dzienną i na noc kupiłam w TK Maxxie.
Clinique dramatically different moisturizing lotion + wersja mniejsza wrzuciłam ją do koszyka zwłaszcza na jakieś wypady i wyjazdy, żeby nie zajmował dużo miejsca. Ten krem miałam kiedyś latem i bardzo go sobie chwaliłam.
Bourjois Healthy Mix podkład w żelu oraz Healthy Mix podkład rozświetlający zakupiłam oba wersję podkładu rozświetlającego używam teraz, a wersję podkładu w żelu będę używać na wiosnę. Oba są świetne i nie wyobrażam sobie wyjścia bez nich nie mając ich na twarzy. Oba niesamowicie lekkie, ogólne wrażenie to nie czuję ich na swojej buźce jakbym nakładała magiczne podkłady na twarz. Poza tym były w cenie promocyjnej jeden w normalnej cenie, a drugi o połowę tańszy. Niekiedy warto polować na takie okazje.
Original Source pokusiłam się na nie na promocji w Sainsburym. Oba zapachy skusiły mnie od razu Shea Butter & Honey ( Masło shea i miód ) oraz Cranberry & Honey ( ta wersja jest z dodatkiem drobinek peelingujących o obłędnym zapachu żurawiny i miodu ). O tych żelach nie pisałam jeszcze na swoim blogu, a to był mój błąd, bo są to niedrogie, a bardzo dobre żele pod prysznic.
Dove Limited Edition Winter Care czyli odżywczy balsam do ciała. Kupiłam go, bo masełka się już kończą i jakoś zatęskniłam za Dove. Dawno chyba już nic nie miałam z tej firmy. Taka ciążowa zachcianka.
Revlon i Sally Hansen dwa lakiery, które kupiłam po funcie. Revlon to wersja głębokiego ciemnego fioletu, a Sally Hansen lekki cielisty kolorek, który bardzo lubię. 


A co Wam udało się zakupić w lutym? Czy może luty to miesiąc oszczędzania?
Serdecznie Was pozdrawiam 
Wasza


54 komentarze:

  1. Dzień dobry
    Niestety nie znalazłam na stronie adresu e-mail
    Chciałabym przedstawiać informacje na temat możliwości współpracy reklamowej
    Zapraszam do kontaktu na: kontakt@blog-media.pl
    Pozdrawiam serdecznie
    Magdalena

    OdpowiedzUsuń
  2. widzę że zakupy udane :) u mnie styczeń jak i luty są niestety bez zakupowe :/ na marzec planuje zakupy ale bardziej z kolorówki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie troszke zadziałał impuls bo cos zaczęło sie kończyć i trzeba było cos juz zakupić a nie lubie jak nie mam pod ręka tego czego potrzebuje ;)

      Usuń
    2. ach ja wczoraj troszeczkę zaszalałam ;)

      Usuń
    3. Cóż czasami chyba warto tak sobie zaszaleć ;)

      Usuń
  3. Bardzo przyjemne zachcianki ciazowe, Monisiu :) Piekne kolory lakierow wybralas!
    Ciekawa jestem tego kwasu hialuronowego!
    Jak rowniez kremu na noc :)
    Buziaczki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko nie chce zapeszać, bo zaczęłam używać kwasu hialurynowego i na razie jestem bardzo pozytywnie zaskoczona napewno pojawi sie post o nim ;) kremu tez jestem bardzo ciekawa nie ukrywam ;)

      Usuń
  4. Nowe żele pod prysznic :) Jeszcze takich nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te żele sa świetne a zapachy boskie ;)

      Usuń
    2. Uwielbiam OS i mam nadzieje że te również ślicznie pachną.

      Usuń
  5. Nic z tego jeszcze nie miałam, kusi mnie ten krem Clinique :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś go mialam i sprawdził się dobrze to wersja miesza niby udoskonalona zobaczymy jak się sprawdzi :)

      Usuń
  6. Czekam na recenzję kremu z TKmaxx :)
    Zamierzam niedługo kupić sobie podkład heathy mix , już tyle o nim dobrego słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Recenzja bedzie a podkład Bourjois polecam jest swietny u mnie jest moim numer jeden :)

      Usuń
    2. Dzięki :) W takim razie czekam aż pojawi się recenzja :)
      Obserwuję !

      Usuń
  7. Szczerze mówiąc jeszcze żadnego z nich nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem moze dlatego że nie mieszksm w Polsce i pokazuje troszkę inne kosmetyki :) zawsze to cos nowego również dla moich czytelników :)

      Usuń
  8. Świetne kosmetyki. Jestem ciekawa podkładu Bourjois Healthy Mix

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę polecam u mnie oba spisuja się na medal niedługo będzie recenzja :)

      Usuń
  9. Miałam kiedyś jeden podkład z Bourjois, ale moja cera mieszana go nie polubiła, niestety...

    Ooo, jakieś nowe zapachy żeli OS, które zapewne nie są dostępne w Polsce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja cera je uwielbia :) moim zdaniem niezle są. Co do zeli OS dziwie sie że w Polsce Joe tak dostepne jak tutaj :)

      Usuń
  10. na OS mam wielką chęć , jak tylko wykończe zapasy kupię z pewnością :)
    dobre zakupki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje a miałam nic juz nie kupować ;)

      Usuń
  11. Monika cudowności:D Nawet nie pytaj, mam być na odwyku:P

    pozdrawiam serdecznie
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patrycja nic nie mowię, bo miałam nic nie kupować a tu tak skusilam i sa moje cukieraski w lutym ;)

      Usuń
    2. Ta mania zakupowa jest gorsza niż myślałam. Codziennie planuje co jutro kupie ;-)

      Usuń
  12. Zele OS kusza, szczegolnie ten z drobinkami! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten z drobinkami z żurawina i miodem jest cudowny pachnie obłędnie ;)

      Usuń
  13. Ja w lutym postanowiłam się skupić na zużywaniu zapachów, chociaż nie do końca mi to wychodzi. Miałam fazę na tusze do rzęs i trochę mi ich przybyło. Z twoich zakupów chętnie bym wypróbowała te podkłady Bourjois.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieżko czasami sobie odmówić ;) owszem Bourjois chętnie polecę Ci niedługo recenzja ;)

      Usuń
  14. Świetne zakupy! Czekam na recenzję Hydraluron, na zagranicznych blogach dziewczyny zachwycają się nim :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na razie zrobił bardzo dobre wrażenie ale niedługo napisze o nim wiecej obiecuje świetny produkt godny uwagi ;)

      Usuń
  15. Żele OS wyglądają ciekawie :) Chętnie bym je kupiła!

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajne nowości ;) żele OS kuszą zapachami ale nic poza tym nie prezentują sobą :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam jeden jak do tej pory dobrze myje ładnie pachną ale nie wysuszaja skory przynajmniej u mnie jestem z nich zadowolona ;)

      Usuń
  17. Ale super zakupy!! Ciekawa jestem Clinique, żele z OS wydają się być bardzo fajne - dawno ich nie kupowałam i widzę nowe wersje do wypróbowania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ;) owszem OS nowe zapachy kuszące ;) Clińique kiedyś miałam, ale ten podstawowy ten jest troszke ulepszony zobaczymy jaki będzie ;)

      Usuń
  18. w lutym oszczędzam ;-)
    mam dużą wersję DDML + i zaczyna mnie denerwować- nie wiem czemu- i zaczęłam go rzadziej stosować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja może w marcu zaoszczędzenie mam nadzieje na razie zużywaj wszystko co mam ;)

      Usuń
  19. Wiem, że w poniedziałek była promocja -40% w Hebe na Bourjois . chciałam kupić właśnie Healthy Mix ale nie dotarłam nad czym bardzo ubolewam. Nie wiedziałam, że są dwie wersję, w żelu i rozświetlająca w takim razie też będę musiała kupić obie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedługo będzie o nich post dla mnie oba sa genialne ;) warte ceny moim zdaniem

      Usuń
  20. Original Source mam truskawkowa wersję cudowna tez :) Bourjois to moje ukochane podkłady <3 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubie te żele a zapachy naprawdę sa przepiękne ;)

      Usuń
  21. Bardzo lubię żele OS - chętnie poczytam o tych wersjach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdeczńie zapraszam na bloga a recenzje żeli wkrótce ;)

      Usuń
  22. Moja siostra używa tego kremu z Clinique - a ja sama wczoraj kupiłam 3 kroki tej firmy i też jakaś miniaturka jest dołączona.

    Nie ma to jak zakupy <3

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja wczoraj u siebie pokazywałam małe zakupy z drogerii

    OdpowiedzUsuń
  24. Staram się trzymać wyznaczonych celów zakupowych ;) na razie się udaje hyhy
    Bardzo lubię Bourjois Healthy Mix - mimo, iż mam o ton za ciemny fluid to i tak używam bo jako jeden z nielicznych nie podkręśla mi skórek na nosie - mojego utrapienia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez je bardzo lubie szczerze powiedziawszy oba bo naprawdę sa warte ceny ;)

      Usuń