Kochani!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ziaja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ziaja. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 15 stycznia 2015
czwartek, 8 maja 2014
Ziaja Kozie mleko maska wygładzająca na dłonie...
Witajcie Kochani!
Ku mojemu zaskoczeniu tego produktu jeszcze nie widziałam, ale miałam okazję go wypróbować i szczerze polubić. Kozie mleko tą serię znam, ale od strony kremu do dłoni. Wspominam go ja bardzo dobrze nawilżający krem do tego ten delikatny mleczny zapach ach cud, miód i malinka zaledwie za pare złotych.
Na maskę wygładzająca natknęłam się w polskim sklepie spożywczym i od razu zapragnęłam ją mieć.
| Ziaja Kozie mleko |
OPAKOWANIE I WYGLĄD:
Opakowanie białe, plastikowe, wyglądające jak słoiczek z zakrętką. Szyjka jest szeroka co też w łatwy sposób możemy wyjmować i aplikować prosto na dłonie.
Szata graficzna bardzo prosta. Estetyczna na białym pudełeczku jest namalowana kózka i napis z serią produktu.
| Ziaja Kozie mleko |
KONSYSTENCJA:
Jest to forma treściwego, kremowego produktu do dłoniu. Po nałożeniu grubszej warstwy na dłonie i dokładnym rozsmarowaniu maska się wchłania, a kolor kremowej maski staje się bezbarwny. Ta grubsza warstwa nim zostanie wchłonięta jest lekko tłustawa, ale oto tu chodzi pierwsze momenty jest tłusto i nawilżająco, a pózniej reszte produktu należy w masować w dłonie.
| Ziaja maska do rak i paznokci |
ZAPACH:
Kozie mleko ma zapach dość intensywny, ale mi nie przeszkadza bardzo lubię ten zapach. Świeży, intensywny jak dla mnie zapach mleczny, ale perfumowany.
POJEMNOŚĆ:
Słoiczek o pojemności 75ml.
STOSOWANIE:
Według producenta powinno się taką maskę stosować dwa razy w tygodniu.
MOJA OPINIA I SPOSTRZEŻENIA:
Już po pierwszym użyciu zauważyłam różnicę w nawilżeniu moich dłoni. Po nocnej kuracji z rana czułam dobrze nawilżoną i wygładzoną skórę dłoni. Maska oprócz skóry dłoni pielęgnuje również płytkę paznokci oraz skórki wokół niej. Naprawdę jestem bardzo zaskoczona tą maską. Nakładanie jej na dłonie to czysta przyjemność. Cena nie jest jakaś porażająca co prawda ja zapłaciłam za nią ok. Ł2, ale myślę, że w polskich drogeriach można trafić na jakąś fajną promocje i kosmetyk pewnie można kupić naprawdę za grosze. Oprócz pięknego zapachu, sam produkt świetnie się rozporowadza na dłoniach mimo, że jest to maska bardzo treściwa. Aplikacja jest prosta, a wchłanianie również na bardzo dobrym poziomie. Wydajnośc rewelacyjna, nie potrzeba wiele produktu, żeby maska zaczeła działać. Gdybym jej nie kupiła miałabym pewnie podzielone zdanie jeśli chodzi o serię Kozie mleko, mam ochotę na więcej. Może wypróbuje mskę na włosy nie tylko na dłonie.
| Ziaja Kozie mleko maska do rąk i paznokci |
Kozie mleko maska do rąk i paznokci odżywczo - wybielająca:
- bardzo dobre nawilżenie
- skóra odżywiona i wygładzona
- świetna wydajność
- cudowny zapach
- wygodne opakowanie
- przystępna cena
- produkt godny polecenia
Mieliście już tą maskę z serii Kozie mleko od Ziaji? A może znacie jakieś lepsze maski na dłonie?
Pozdrawiam Was serdecznie
Wasza
poniedziałek, 14 stycznia 2013
Zielono mi czyli ziaja i maseczka nawilżająca
Jak ja nie cierpię poniedziałków... Chyba każdy tak ma i nie lubi rozpoczynać poniedziałku od wczesnej pobudki. Mimo, że dzień nie należał do lekkich, cały dzień w mojej głowie była jedna myśl: po wieczornej kąpieli zrobię sobie chwilkę tylko dla mnie z maseczką na buziaku. Czy się udało ? A i owszem.
Po oczyszczeniu twarzy stwierdziłam, a teraz moja upragniona Ziaja i maseczka nawilżająca z glinką zieloną:
W momencie kiedy ją rozprowadzałam na twarzy jedna nutka cisnęła mi się na usta: zielono mi la la la i poczułam przez chwilę jakby już była wiosna. Zapach maseczki jak dla mnie orzeźwiający, świeży i sprzyjający na chwileczkę zapomnienia. Konsystencja zwięzła, nie spływająca po nałożeniu z twarzy. Nie zastyga na twarzy wręcz przeciwnie czuje się warstwę maseczki, która cudownie nawilża. Po 15-sto minutowej chwileczce zapomnienia i zmytej masce czułam jak moja buźka jest nawilżona, miękka, delikatna, wygładzona. Zaaplikowałam sobie jeszcze kremik odżywczy Avene. Zawartość opakowania 7ml ja ją użyłam na dwa razy. Cena warta produktu i mojej satysfakcji. Moim zdaniem jeszcze nie raz znajdzie się w mojej kosmetyczce. Jak już skończę maskę z glinką zieloną na pewno pojawi się w niedługim czasie post z recenzją jej siostry czyli Różanej maski młodości z kwasem hialuronowym.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

