czwartek, 24 kwietnia 2014

Żurawina z miodem od Original Source dobrze peelinguje i myje ciało...

Witajcie Kochani!
Ostatnio w moje posty były postami, które dotyczyły bardziej kolorówki. Dzisiaj postanowiłam napisać Wam kilka słów o dobrym żelu peelingującym pod prysznic od firmy Original Source. 
Wiele razy w drogeriach, supermarketach przechodziłam obok tych żeli i jakoś nigdy się na żaden nie skusiłam. Dlaczego? Dobre pytanie chyba głównie, że ani pod względem wyglądu one nie przyciągały, a cena była zazwyczaj tak niska, że dochodziłam do wniosku, że lepiej zainwestuje w żele pod prysznic Nivea lub Palmolive. Jak ja mogłam się tak mylić moi Kochani.
Skusiłam się najpierw na wersję limitowaną w tamtym roku o zapachu pomarańcza z cynamonem i wiecie co? Przepadłam, wpadłam jak śliwka w kompot. Przy następnej okazji już w tym roku, kiedy pokończyłam zaległe żele pod prysznic, a troszkę ich miałam skusiłam się na kolejne od Original Source. 
Dzisiaj będzie o żelu z peelingiem o zapachu żurawiny i miodu. 
  
Original Source żurawina z miodem


OPAKOWANIE I WYGLĄD:
Butelka nie wyróżniająca się niczym szczególnym, zwykła, plastikowa, przezroczysta. Kształtem przypominająca troszkę stożek. Zamknięcie wygodne na szeroki klips. Bardzo dobrze się otwiera, nie trzeba się z nim siłować. Łatwo się aplikuje na dłoń, wyciskamy tyle ile chcemy. To co też jest mile widziane w żelach pod prysznic, że możemy butelkę spokojnie postawić na wieczku i cały żel spływa do szyjki butelki. 
Wygląd powiedziałabym niczym niewyróżniający się tzn. zwykła butelka i kolorowe napisy z nazwą firmy oraz z nazwą zapachu.


Original Source Daily Scrub Cranberry and Honey

Original Source żurawina i miód

KONSYSTENCJA:
Forma lejącego się żelu w którym zatopione zostały drobinki żurawiny, które peelingują. Kolor zbliżony do żurawiny taki lekko czerwonawy.


Original Source żurawina i miód

POJEMNOŚĆ:
Standardowa butelka czyli 250ml. 

CENA:
Nie więcej jak 99 pensów przy promocji, do więcej niż Ł1,50. Większych cen za te żele nie widziałam. 

ZAPACH:
Śliczny, lekki, świeży zapach żurawiny połączonej z miodem. Zdecydowanie pierwsze skrzypce tutaj na pewno gra aromatyczna żurawina.

SKŁAD:
Skład dla zainteresowanych:


Skład Original Source


MOJE ODCZUCIA I SPOSTRZEŻENIA:
Zabierałam się za ten żel dość długo, kończyłam inne zapasy z chomikowania. Żel z peelingiem dobrze się aplikuje, nie ma problemu jeśli chodzi o spłukiwanie go z ciała. Skóra po takiej kąpieli nie jest wysuszona, ładnie pachnie, ale zapach nie utrzymuje sie na niej dość długo. Jeśli chodzi o wydajność, nie jest źle, ale skoro to żel z peelingiem uważam, że powinno być troszkę więcej ziarenek peelingujących. Tutaj zdążyłam zauważyć, że jest dość skąpo jak dla mnie. Ja lubię jeśli taki produkt dobrze peelinguje i zarazem myje skórę mojego ciała. 
Jedynie co troszkę mnie zaskoczyło, że firma próbuje przekonać do siebie naturalnym składem, a mimo wszystko zaraz na drugim miejscu jest SLS. Nie mam nic przeciwko temu, bo tak jak wcześniej pisałam ten żel z peelingiem nie wysusza mojego ciała... Tylko, nie rozumiem intencji firmy, która zasłania się naturalnymi składnikami, a później mamy napisane na składzie jak wół: Sodium Laureth Sulfate czyli SLS. 
Czy sięgnę jeszcze po ten żel pod prysznic... Myślę, że jeszcze nie raz kwestia tylko będzie wybrania innego zapachu, który zapewne mnie zachęci do jego kupienia.


OS Daily Scrub Cranberry and Honey
A Wy znacie żele pod prysznic firmy Original Source? Mieliście już z nimi styczność? 
Dajcie znać? 
Pozdrawiam Was wiosennie 
Wasza 
 

35 komentarzy:

  1. Bardzo lubię żele pod prysznic tej marki, ale jak dotąd nie miałam żadnego peelingu z ich oferty. Jeśli peelingi pachną równie cudownie jak żele, to może niebawem na jakiś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pachną pięknie ale jako zdzieraki mogłyby być troszke mocniejsze ;)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Zapach naprawdę sliczny ;) świeży lekki wiosenny

      Usuń
  3. czyli kolejny peeling co obok takowego nawet nie stał :P
    ale ze względu na zapach skusiłabym się na zakup :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie szkoda ze drobinek jest za mało

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Jako zel jest ok jako peeling troszke to naciagniete

      Usuń
  5. Ich żele irytują mnie galaretowatą konsystencją, a miętowy scrub to już 100% porażka. Niestety z OS kompletnie się nie dogaduję :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jako zel zgodzę sie jeszcze jakoś sie z nimi moge polubić ale wersja z peelingiem troszke za słaba jak dla mnie

      Usuń
  6. Ja niestety nie polubiłam się z markę Original Source, w tej cenie wolę skusić się na żele itp z Balea :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym miała dostęp do Balea to i ja chetnie bym skusiła sie na nie ;)

      Usuń
  7. za ten zapach skłonna byłabym go kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba tylko dla zapachu go kupiłam ;)

      Usuń
  8. Lubie te żele, ale z tym naturalnym składem to rzeczywiście przegięcie

    OdpowiedzUsuń
  9. mnie denerwuje ta galaretowata kons :/ jakoś ucieka mi między palcami :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda niby naturalny kosmetyk ;)

      Usuń
  10. Ja żele OS bardzo lubię. Miałam sporo wariantów zapachowych a i kolejne już czekają by je poznać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to druga butelka nie jest do końca zły tylko na peeling za słaby ;)

      Usuń
  11. To prawda zapachy sa ładne ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeszcze ni używałam,ale na jakiś kwasny zpaszek bym się skusiła

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pachnie kawskawo ale bardzo swiezo i delikatnie

      Usuń
  13. Miałam z tej serii i żele i peelingi - ich zapachy są cudne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie sa takie zle :) ale po zelu z peelingiem spodziewalam sie troszke wiecej

      Usuń
  14. musi fajnie pachnieć :) szkoda, że w Polsce takich nie ma

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam ze w Polsce tez sa szczególnie w Rossmannie

      Usuń
  15. ja widziałam te żele jednak jeszcze ich nie miałam :) muszę najpierw wykończyć swoje spore zapasy domowe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jak to jest ale żele zawsze chomikuje i troszke ich mam

      Usuń
  16. mnie właśnie jakoś żele OS nie zachecają do kupna, nie wiem czemu… mój M. uwielbia je i ciągle kupuje nowe wersje zapachowe, ale do mnie jakoś one nie przemawiają, nawet stojąc pod prysznicem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie sa złe ale szkoda ze działanie jest takie sobie mimo ze obiecują wiele. Zapachy sa swietne ;) jedyny plus mi nie wysuszaja skory

      Usuń
  17. Zapach intrygujący.. nie widziałam go jeszcze w sklepie. Ogólnie żeli OS nie lubię bo poza zapachem nie mają żadnych właściwości ale na wyjątkowo ładne edycje limitowanie czasem się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Przyznam, że ten miód trochę mnie odstraszył, bo nie cierpię zapachu miodu w kosmetykach.

    OdpowiedzUsuń