Witam Was Kochani!
W miarę możliwości staram się na bieżaco zostawiać Was z recenzjami produktów, które zamieszkały w mojej kosmetyczce w lipcu. Przedstawiam Wam dwa produkty puder w kamieniu oraz korektor firmy Collection. Nie wiem do końca jaka zmiana i przyczyna nastąpiła, że firma lekko zmieniła nazwę, ale wcześniej nazwa firmy była Collection 2000, teraz jest tylko Collection. Dzisiaj skupię się na recenzji o pudrze w kamieniu. Jeśli chodzi o korektor zapraszam Was na recenzję tutaj, gdyż o nim już pisałam i zdania jeszcze nie zmieniłam. Puder to zupełnie nowy produkt dla mnie od firmy Collection.
Collection Lasting Perfection puder w kamieniu i korektor |
Tak naprawdę skusiłam się na niego tylko i wyłacznie kierując się wiedzą i doświadczeniem jakie mam z korektorem. W momencie kiedy wybierałam korektor uprzejma Pani pracująca w Superdrug powiedziała mi, że ona sama go używa i jest z niego bardzo zadowolona. Cóż stwierdziłam, że skoro rekomendacja jest dobra, a cena też nie wygórowana to warto spróbować.
OPAKOWANIE I WYGLĄD:
Opakowanie jest bardzo przyjazne dla użytkownika tego pudru, ale czy tak do końca funkcjonalne to sama nie wiem. Z jednej strony mamy puder w kamieniu, a z drugiej strony jest gąbeczka i lusterko. Jak dla mnie lusterko mogłoby być po tej samej stronie gdzie jest umieszczony puder. Gdyż dziwnie nabierać puder na gąbeczkę, kombinować i otwierać lusterko z drugiej strony. Jeśli jestem w domu to zupełnie mi to nie przeszkadza, bo nabieram puder pędzlem, a i przeglądam się w wiekszym lusterku. Jeśli chodzi o używanie go poza domem to hmmm jak dla mnie troszkę dziwnie to rozwiązali. Jak dla mnie troszkę przekombinowane.
Collection Lasting Perfection |
Collection Lasting Perfection |
Collection Lasting Perfection |
ODCIEŃ:
Kolor jaki posiadam tego pudru to 02 Medium. Jest bardzo zbliżony do korektora czyli do 02 Cool light.
Collection Lasting Perfection puder w kamieniu |
Collection Lasting Perfection 02 Medium |
Wybaczcie mi, że nie pokazałam Wam jak ten kolor wygląda, ale naprawdę trudno mi było zrobić zdjęcie.
CENA I DOSTĘPNOŚĆ:
Ten puder kupiłam za Ł4.99 i chyba to była cena promocyjna, ale nie dam sobie ręki uciąć. Jeśli chodzi o dostępność osoby, które mieszkają w Anglii i znają Superdrug i Boots tam go nabędą.
MOJA OPINIA I SPOSTRZEŻENIA:
Pudru używam od dwóch tygodni. Testuję go w czasie upałów i wierzcie mi na słowo, że naprawdę ten puder daje radę. Nie noszę go na twarzy 16 godzin jak to zapowiada producent, że tyle puder potrafi wytrzymać, ale przez 8 godzin naprawdę jest dobrze. Nie zauważyłam, żeby puder zapychał mojej cery. Ładnie ujednolica się ze skórą twarzy. Całe wykończenie jest delikatne i zmatowione. Krycie jest niezłe jak na taki puder. Nie zawiera drobinek rozświetlających i jest bezzapachowy. Tworzy świetny duet z korektorem tej samej firmy. Jak dla mnie okazał się miłą nowością w mojej lipcowej kosmetyczce.
Collection Lasting Perfection puder w kamieniu |
A jakich pudrów w kamieniu Wy używacie? A może nie musicie używać? Czekam na Wasze propozycje z Waszymi ulubieńcami?
Pozdrawiam Was z gorącej Anglii
Mama Małego Szkraba
Wasza
