wtorek, 1 lipca 2014

Okruchy z życia czyli druga (bawełniana) rocznica ślubu...

Kochani Moi!
Ten post miał się pojawić wczoraj, ale zamieszczam go dzisiaj wieczorem. Nasz Szkrab wczoraj miał pierwsze szczepienie i to było dla niego bardzo ciężkie południe jak i wieczór.
Wczoraj minęły dwa lata od mojego ślubu...Wydaje mi się jakby to była wieczność... Zaledwie dwa lata ile rzeczy wydarzyło się w moim życiu. Wiem jedno, że to wszystko co mnie spotkało dzisiaj, wczoraj, tydzień, miesiąc oraz dwa lata temu nie wydarzyłyby się gdyby nie mój Kochany Mąż. 
Każdemu z Was życzę by na Waszej drodze trafił się ten na którego tak długo czekaliście... 
A Tobie mój Kochany Mężu żeby tych naszych rocznic było więcej i więcej... W tym roku to nasza druga rocznica bawełniana :)

30.06.2012